Work-person-life balance – moja teoria. 

Nie rozmawiamy ze sobą za często z prostego powodu, każda ma swoją walizkę obowiązków i musimy zdążyć na swoje pociągi bo one nie czekają.

Ostatnio koleżanka stwierdziła – ” postanowiłam iż każdą wolną chwilę jaką mam poświęcam na wsiadanie na rowerek i pedałowanie, założyłam sobie, że muszę spalić 1000 kalorii dziennie dzięki temu schudłam i dzięki temu nabrałam większej energii.  Izolacja, siedzenie w domu z trójką dzieci nie jest ogromnym obciążeniem, chociaż i tak można dostać świra, bo jest to sytuacja nienormalna.”

Jej mądre spostrzeżenie  zainspirowało mnie do napisania o  work – life balance.

Zawsze buntowałam się przed tym modnym określeniem, to czym jest balans pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Powód jest prosty, o ile życie zawodowe jest jasno określone, to zdefiniowanie życia prywatnego nie jest już takie proste. W tym pojęciu mieści się wiele obszarów, np. życie rodzinne, życie osobiste, wypoczynek rodzinny , hobby itp.

Równowaga brzmiało złowieszczo, bo nie ma takiej możliwości aby podzielić równo swoje życie na te dwa obszary, a przecież nie o równy podział tu chodzi, to nie waga apteczna. Przysłowiowy balans  osiągniemy wówczas, gdy przyjmiemy postawę holistyczną i zaczniemy traktować karierę jako integralną część życia, a nie osobne, obowiązkowe zajęcie.

Nasze wszystkie działania powinniśmy umieścić  w jednym „kubeczku” i dobrze je zorganizować. Unikniemy wtedy toksycznych emocji w relacji praca-dom i niepotrzebnego  stresu. Najważniejsza jest efektywność relacji między pracą a życiem prywatnym, dążenie do sytuacji, w której praca będzie zharmonizowana z innymi aspektami naszego życia, by traktować życie zawodowe i prywatne jak sprzymierzeńców.

Człowiek w życiu zawodowym ma jasno zdefiniowane kompetencje, obowiązki i proces ich realizacji, a  definicja  życia prywatnego  jest rozmyta. Brak wyraźnego podziału na pracę i życie osobiste, gdzie  wszystko zlewa się w jedno powoduje, że coraz więcej pojawia się zachowań agresywnych i nie tylko chodzi tutaj o agresję fizyczną a przede wszystkim  werbalną i psychiczną.

Właśnie teraz, w czasie pandemii  obciążenie każdej z osób  w  obszarach praca -życie prywatne jest szczególnie widoczne, a powodem jest zacieranie tych obszarów i niemożność ich rozdziału. Przejmowanie obowiązków z różnych obszarów równocześnie jest obciążeniem szczególnie  dotkliwym  dla kobiet, ponieważ w dużej mierze obszar organizacji życia prywatnego  spoczywa na ich barkach. Trudno jest określić priorytety, zrealizować je w sposób zadawalający ale trzeba mieć świadomość , że jest to sytuacja ekstremalna.

W teorii work-life balance nie wyodrębniono osoby jako elementu tej teorii. Ja – człowiek, w teorii balance work-life  mówi o człowieku zawsze w kontekście zadań, obowiązków i powinności w każdym z  obszarów. Żeby jednak osoba była efektywna i szczęśliwa w tych obszarach, potrzebny jest jeszcze trzeci element, powiedziałabym najważniejszy – po prostu autonomia człowieka .

Autonomie definiuje się jako samodzielność, niezależność, umiejętność podejmowania decyzji samemu. Ponadto autonomia oznacza zdolność do odpowiedzialnego kierowania swoimi poczynaniami oraz braniem za nie pełnej odpowiedzialności.

Możemy wyróżnić sześć typów autonomii:

  • behawioralna-umiejętność dokonania samodzielnego wyboru i sposobu postępowania nie zważając na oczekiwania i opinie innych
  • emocjonalna – niezależność emocjonalna bez względu na  akceptacje
  • poznawczo-ewaluatywna– posiadanie własnego zdania, wartości, umiejętność oceny oraz odpowiedzialność za swoje zachowanie
  • tożsamościowa-umiejętność postrzegania siebie przez pryzmat niepowtarzalności, dostrzeżenie różnic między „ja”, a „inni”
  • instrumentalna –umiejętność wypełniania ról społecznych, wykonywania zadań i czynności
  • ekonomiczna-umiejętność zapewnienia sobie bytu materialnego

Żeby osiągnąć autonomię trzeba pobyć ze sobą samym i mieć kontakt z samym sobą. Po prostu porozmawiać ze sobą.

Człowiek chcąc realizować się zawodowo i prywatnie musi rozwijać autonomię.  Ten trzeci obszar PERSON – to bycie zupełnie dla siebie, to można by rzec, wejście w swoją szklaną kulę.

W czasie obecnej pandemii zadbanie o obszar osobisty jest niezmiernie ważne aby uzyskać work-person-life  balance.

Musimy łączyć życie zawodowe z prywatnym w przenikających się obszarach, w jednym czasie, w jednym miejscu i  trudno jest rozdzielić w chwili obecnej pracę zawodową od  życia prywatnego. Żeby jednak poradzić sobie z tą sytuacją, powinniśmy znaleźć czas na codzienne zadbanie o siebie. Bez nas jako podmiotu i najważniejszego ogniwa nie osiągniemy równowagi ani w pracy, ani w życiu prywatnym, bo przecież bez nas nie ma życia.

Nauczcie się siebie poprzez „bycie w swojej szklanej kuli”, ta wydzielona strefa dla siebie  jest niezbędna w codziennym życiu, a w tym momencie kiedy mamy do czynienia z nagromadzeniem emocji, zadań, kumulacją osób w jednym miejscu jest szczególnie ważne.

Znajdźcie taki  czas i to co wam sprawia szczególną radość, zadbajcie tylko i wyłącznie o siebie. Jeśli zadbacie o siebie to będziecie mieli siły żeby zadbać o innych.

Teoria work-person-life balans bardziej mi odpowiada.

Autor: Marzena Mandziej  – psycholog